24 kwietnia premierę będzie miała najnowsza wersja Ubuntu zwana Hardy Heron opatrzona numerkiem 8.04 z dopiskiem LTS. Dopisek LTS oznacza, że będzie wspierana przez 5 lat w zakresie aplikacji serwerowych i przez 3 lata w zakresie aplikacji typowo biurkowych, zamiast przez 18 miesięcy co ma miejsce przy standardowych wydaniach Ubuntu.
Czego możemy się spodziewać w najnowszym wydaniu? Postaram się przybliżyć najciekawsze zmiany względem wersji 7.10. A więc:
- serwer x – xorg 7.03 który opiera się na minimalnym pliku konfiguracyjnym uzupełniając resztę autokonfiguracją. Bardzo wygodne rozwiązanie dla użytkowników laptopów którzy chcą je podłączyć do projektorów/zewnętrznych monitorów. Działa bezproblemowo
- linux kernel 2.6.24.3 – nowsza wersja kernela, zawierająca poprawki dotyczące m.in. wydajności i lepszego zarządzania energią.
- gnome 2.22 – najnowsza wersja gnome z ulepszeniami nautilusa które pozwalają lepiej zarządzać plikami.
- policykit – zestaw skryptów zintegrowanych z systemem pozwalających precyzyjnie dodawać i odejmować uprawnienia zwykłych użytkowników do zarządzania poszczególnymi elementami systemu. Pozwala także zwykłemu użytkownikowi uruchomić np. network-managera i w mim uzyskać prawa innego użytkownika. Czyli jeżeli admin potrzebuje coś wyklikać a jest zalogowany zwykły użytkownik wystarczy skorzystać z policykit i uruchomić dany program z prawami admina. Bardzo wygodne.
- pulseaudio jako domyślny serwer dźwięku.
- firefox 3 – obecnie beta 5, w czasie premiery ubuntu powinna być wersja RC, a wkrótce potem wersja finalna.
- transmission – klient sieci bit torrent który według mnie bardzo dobrze zastępuje gnome bittorrent.
- vinagre – domyślnie instalowany klient VNC.
- brasero – aplikacja do nagrywania płyt CD/DVD zastępująca Serpentine.
- world clock applet – dodatek do zegara systemowego pozwalający w łatwy sposób zobaczyć która godzina jest w konkretnym miejscu na świecie oraz jaka jest tam temperatura i pogoda.
- Inkscape 0.46 – program m.im. do projektowania ulotek, plakatów i ogólnie materiałów do druku. W tej wersji z natywną obsługą formatu PDF.
- wirtualizacja – KVM, libvirt, virt-manager virtio zintegrowane z Ubuntu dzięki czemu zostało poprawione zarządzanie maszynami wirtualnymi oraz poprawiono ich wydajność.
- Integracja z ActiveDirectory – dzięki Likewise Open użytkownicy mogą korzystać z uwierzytelnienia ActiveDirectory i uzyskać dostęp do aplikacji wymagających kerberosa.
- obsługa iSCSI – w pełni zintegrowane z kernelem.
- nieskomplikowany firewall – prosty firewall konfigurowany z konsoli tekstowej, zaprojektowany dla użytkowników mających małe pojęcie o administracji sieciami.
- ochrona pamięci – lepsza ochrona pamięci dzięki czemu uzyskano większą odporność na rootkity niektórego typu.
- wubi – instalator ubuntu który pozwala zainstalować ubuntu jak program w windows. Idealne dla początkującego użytkownika który chce zainstalować ubuntu a boi się partycjonowania dysków, bootloader’ów itp.
- umenu – nowe menu pozwalające uruchomić wubi, zrestartować komputer w celu uruchomienia LiveCD lub uruchomić przeglądarkę internetową w celu znalezienia większej ilości informacji na temat ubuntu.
- przyspieszenie instalacji – w czasie instalacji system plików jest mountowany z parametrem relatime, co zwiększa wydajność.
Używam Ubuntu 8.04 na laptopie od około 2 tygodni i jestem bardzo zadowolony. Myślę, że będzie to jedno z najlepszych wydań, co szczególnie się liczy gdyż ma mieć LTS.
Pisząc tego posta opierałem się głównie na informacjach wydanych przez Canonical z okazji bety ubuntu oraz na własnych doświadczeniach i przemyśleniach.
2 Komentarze
Właśnie dokonuje aktualizacji na jednym z komputerów. Ciekawe czy będzie wszystko działać.
Powinno
Napisz co z tego wynikło
One Trackback/Pingback
[...] Na pierwszy rzut oka dużych zmian nie widać, system działa trochę szybciej, flash nie zawiesza się co pięć minut jak to miał w zwyczaju. No i jest kilka miłych dla oka drobiazgów, jak to widać na niżej załączonym obrazku. Choć i tak nie korzystam z gnome tylko z xfce – wg mnie to to drugie jest ładniejsze . Zmianan we wnętrzu opisywać nie będę, – inni zrobili to lepiej [...]